Sercem mężczyzny są sprawy świata
kwiecień 18, 2007
Na przestrzeni ostatnich szesnastu lat powstało kilkanaście podręczników do wychowania seksualnego człowieka. Bardzo dokładnie przyjrzał im się Krzysztof Arcimowicz, autor niezwykle interesującej książki “Obraz mężczyzny w polskich mediach. Prawda, fałsz, stereotyp” (GWP, Gdańsk 2003). Jaki obraz rodziny kształtują specjaliści od wychowania do “życia w rodzinie”? Jaki obraz mężczyzny się z nich wyłania?
Chłopcy są niezależni, aktywni, rywalizują, tworzą, zdobywają. Powinni uprawiać sport, by rozwijać swoje typowo męskie cechy – siłę, wytrzymałość i odporność na stres.
To przyda się w przyszłej pracy zawodowej. Powinni też przygotować się do roli ojca. Jeśli chodzi o dziewczynki, to ich jedynym życiowym zadaniem jest macierzyństwo. Stanisław Sławiński (lista podręczników zamieszczona została pod tekstem) pisze: Zwróćcie uwagę, że po ukończeniu szkoły nie będziecie się już nigdy stykały z większością tej wiedzy, którą obecnie zdobywacie na lekcjach. Natomiast wszystkie, albo prawie wszystkie, założycie w przyszłości własne rodziny.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »
Religia radości
kwiecień 15, 2007
Przebywając już jakiś czas w Wielkiej Bytanii zauważyłem, jak religia dostosowała się do tutejszego społeczeństwa. Ta religia strasząca śmiercią, cmentarzami, piekłem, z jej hierarchiami i sztywnością powagi zdaje się zanikać. Rozkwita za to jej “wesoła” wersja, w zasadzie pomijająca wszelkie nieprzyjemne skutki nieprzestrzegania praw boskich oraz zapominająca o śmierci. Jest to wynik swoistej “konkurencji o wiernych” jaka rozgrywa się pomiędzy różnymi wyznaniami, oraz współzawodnictwa o nich z “ziemskimi uciechami” – mediami, imprezami. Religia, wiara jako impreza, jako zabawa? Ależ tak. Co więcej, dobry słuchacz usłyszeć może nawet słowa piosenki typu “Bóg jest w zabawie” (Jah is in the iration)!
Jak podaje witryna mojego uniwersytetu, główne religie w Wielkiej Brytanii to: Buddyzm, Chrześcijaństwo, Hinduizm, Islam, Judaizm, Rastafarianizm i Sikhizm. Jednakże wnikajac głębiej w plechę mojego brytyjskiego miasta odkrywam ogromną mnogość wyznań i religii, które nawet nie wiem jak się nazywają. W odległości jakichś 500 metrów od mojego domu jest co najmniej 5 kościołów najrozmaitszych grup wyznaniowych, głównie wywodzących się z chrześcijaństwa. Ponadto pełno świątyń wyznań, których nazw nie sposób odszyfrować.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »
15 argumentów na rzecz dopuszczalności przerywania ciąży
kwiecień 15, 2007
Z faktu, że człowiek jest istotą płciową, wynikają mniejsze i większe problemy, których obecność nierzadko kładzie się cieniem na codziennym dniu kobiet i mężczyzn. Jeśli chcemy jakoś tym problemom zaradzić, nie powinny one być przemilczane, ale bezstronnie i otwarcie omawiane. Jednym z takich problemów jest ustosunkowanie się do przerywania ciąży.
Sytuacje, w których najczęściej myśli się o aborcji i decyduje na jej wykonanie, są ogólnie znane:
- doszło do powikłań zdrowotnych kobiety (aż po zagrożenie jej życia),
- płód jest uszkodzony,
- ciąża jest wynikiem gwałtu,
- niespodziewanie wyniknęły dla kobiety lub rodziny znaczące trudności: psychiczne, rozwojowe, społeczne, ekonomiczne,
- środki antykoncepcyjne nie zadziałały pomimo ich poprawnego użycia (pigułki antykoncepcyjne nie dają stuprocentowej gwarancji niezajścia w ciążę, może też pęknąć prezerwatywa),
- podczas kontaktu seksualnego doszło do utraty samokontroli (na przykład tzw. stosunek przerywany został zbyt przedłużony), zdarzyło się niedopatrzenie przy stosowaniu środków antykoncepcyjnych; przypomnijmy, że człowiek nie jest funkcjonującą perfekcyjnie maszyną.
Dopuszczalność aborcji jest przede wszystkim dla tych kobiet, które z różnych powodów nie mogą lub nie chcą mieć dziecka. Oczywistym jest zatem, że kobieta, która chce mieć dziecko, nie zaprząta sobie głowy możliwością aborcji, pozytywnie myśli o swojej ciąży, rozwijającym się w jej łonie płodzie i przygotowuje się do porodu.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »
Alkohol gorszy niż prochy
kwiecień 15, 2007
Czy w Wielkiej Brytanii zostanie wprowadzony nowy system klasyfikacji używek?
Niektórzy czołowi brytyjscy eksperci ds. narkotyków domagają się zastąpienia obowiązującego systemu klasyfikacji tych substancji i wprowadzenia nowego, lepiej odzwierciedlającego szkody wyrządzane przez alkohol i tytoń. Ich zdaniem obecny system ABC jest “arbitralny” i nie opiera się na dowodach.
Naukowcy, w tym także członkowie rządowej komisji doradczej ds. klasyfikacji używek, opracowali rygorystyczną ocenę szkód społecznych oraz dla zdrowia poszczególnych osób powodowanych przez 20 substancji i uważają, iż powinna ona stać się podstawą do przyszłego rankingu.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »
Grupy religijne popierają legalizację marihuany
kwiecień 15, 2007
Jennifer Wallace, zagorzała chrześcijanka i matka pięciorga dzieci, powiedziała, że zawsze była przeciwna zażywaniu marihuany.
Jej postawa uległa nagłej zmianie, gdy w wieku 35 lat zapaliła ze starym przyjacielem jointa. “Byłam zaskoczona, że nie czułam się zbytnio inaczej niż przedtem” – powiedziała w rozmowie telefonicznej Wallace, mieszkanka Springfield w Kalifornii. – “Wierzę, że to dało mi więcej do myślenia”.
W rezultacie Wallace założyła Chrześcijan Dla Konopi, bezwyznaniową organizację promującą społeczną tolerancję dla marihuany.
Takie organizacje, włącznie z Kościołem Prezbiteriańskim (w USA), Stowarzyszeniem Kongregacji Unitariańskich i Sojuszem Żydów Postępowych, reprezentują wiele grup religijnych lobbujących na rzecz reformy polityki narkotykowej.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »