Jak Ci się dzisiaj spało? Zapewne po wypaleniu jointa do łóżka i obowiązkowego stosunku z partnerem – na marginesie – na zachodzie ostatnio modne jest umawianie się na seks, czyli rezygnacja z czekania, aż bozia ześle seksowny nastrój i wyznaczenie dni na sekszenie. Czy taki seks jest bardziej podobny do snu czy jawy? Seks i marihuana to czasem mieszanka wybuchowa, mówię z pozycji moderatora pl.soc.seks.moderowana – a jest zdecydowanie zdrowsza od viagry. Kobiety bez trudu osiągają wielokrotne orgazmy, a faceci nie obracają się na drugi bok i zgadzają się poprzytulać (ang. cuddling) – zwiększa się wrażliwość ich skóry i węchu na aromat włosów ukochanej. Wróćmy do snów: według staroindonyzejskiego sennika następujące interpretacje mogą wynikać ze związanych z użyciem haszyszu czy też szczytów snów. Jeśli po wypaleniu haszyszu śni nam się, że palimy haszysz i potem się seksimy (sen wewnątrz snu) oznacza to, że za dużo czytaliśmy artykułów { agquarx } oraz że wiele osób z poza Twojej najbliższej rodziny dobrze Ci życzy. Jeśli palenie odbywa się z fajki oznacza to, że wkrótce spotka Cię lub Twojego partnera wielki sukces – może już wkrótce usłyszysz tupot małych stópek? W przypadku, gdy sen sugeruje takie rozwiązanie, parnerka może mieć kłopoty ze zdrowiem, a gdy zobaczysz swoją niunię z wielkim brzuchem, czeka Cię trudna rozmowa z przyjacielem – lepiej zrób testy genetyczne na ojcowstwo. Jeśli palenie odbywało się z lufki i lufka ta pękła oznacza to awanturę w rodzinie – prawdopodobnie dziewczyna będzie wściekła, że żal Ci na porządne bongo i musi zadowalać się szkłem – jest to jednak jedynie nieporozumienie, a nic poważnego, o ile nie śniło Ci się potem, że produkujesz lufkę własnym sumptem. Jeśli natomiast sen wypełniają puste lufki, bez towaru oznacza to, że spekulacja towarem, której zamierzasz się podjąć jest niebezpieczna – lepiej z niej zrezygnuj. Jeśli śniło Ci się opalanie lufki oznacza to przeciwnie, że czas jest właściwy na podjęcie ryzyka – śmiało skontaktuj się z dostawcami i zamów jeszcze kilka ton marokańskiego haszu. Jeżeli śni Ci się impreza i jedna z osób nie podaje jointa dalej oznacza to, że możesz liczyć na wsparcie przełożonych w swojej organizacji mafijnej. Jeśli to Ty sama jesteś tą osobą – spotka Cię jakieś bardzo szcześliwe wydarzenie, jeśli jednak czujesz się potem niedobrze, czekają Cię oprócznie niego niespodziewane przykrości. Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Na przestrzeni ostatnich szesnastu lat powstało kilkanaście podręczników do wychowania seksualnego człowieka. Bardzo dokładnie przyjrzał im się Krzysztof Arcimowicz, autor niezwykle interesującej książki “Obraz mężczyzny w polskich mediach. Prawda, fałsz, stereotyp” (GWP, Gdańsk 2003). Jaki obraz rodziny kształtują specjaliści od wychowania do “życia w rodzinie”? Jaki obraz mężczyzny się z nich wyłania?

Chłopcy są niezależni, aktywni, rywalizują, tworzą, zdobywają. Powinni uprawiać sport, by rozwijać swoje typowo męskie cechy – siłę, wytrzymałość i odporność na stres.
To przyda się w przyszłej pracy zawodowej. Powinni też przygotować się do roli ojca. Jeśli chodzi o dziewczynki, to ich jedynym życiowym zadaniem jest macierzyństwo. Stanisław Sławiński (lista podręczników zamieszczona została pod tekstem) pisze: Zwróćcie uwagę, że po ukończeniu szkoły nie będziecie się już nigdy stykały z większością tej wiedzy, którą obecnie zdobywacie na lekcjach. Natomiast wszystkie, albo prawie wszystkie, założycie w przyszłości własne rodziny.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Religia radości

kwiecień 15, 2007

Przebywając już jakiś czas w Wielkiej Bytanii zauważyłem, jak religia dostosowała się do tutejszego społeczeństwa. Ta religia strasząca śmiercią, cmentarzami, piekłem, z jej hierarchiami i sztywnością powagi zdaje się zanikać. Rozkwita za to jej “wesoła” wersja, w zasadzie pomijająca wszelkie nieprzyjemne skutki nieprzestrzegania praw boskich oraz zapominająca o śmierci. Jest to wynik swoistej “konkurencji o wiernych” jaka rozgrywa się pomiędzy różnymi wyznaniami, oraz współzawodnictwa o nich z “ziemskimi uciechami” – mediami, imprezami. Religia, wiara jako impreza, jako zabawa? Ależ tak. Co więcej, dobry słuchacz usłyszeć może nawet słowa piosenki typu “Bóg jest w zabawie” (Jah is in the iration)!

Jak podaje witryna mojego uniwersytetu, główne religie w Wielkiej Brytanii to: Buddyzm, Chrześcijaństwo, Hinduizm, Islam, Judaizm, Rastafarianizm i Sikhizm. Jednakże wnikajac głębiej w plechę mojego brytyjskiego miasta odkrywam ogromną mnogość wyznań i religii, które nawet nie wiem jak się nazywają. W odległości jakichś 500 metrów od mojego domu jest co najmniej 5 kościołów najrozmaitszych grup wyznaniowych, głównie wywodzących się z chrześcijaństwa. Ponadto pełno świątyń wyznań, których nazw nie sposób odszyfrować.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Z faktu, że człowiek jest istotą płciową, wynikają mniejsze i większe problemy, których obecność nierzadko kładzie się cieniem na codziennym dniu kobiet i mężczyzn. Jeśli chcemy jakoś tym problemom zaradzić, nie powinny one być przemilczane, ale bezstronnie i otwarcie omawiane. Jednym z takich problemów jest ustosunkowanie się do przerywania ciąży.

Sytuacje, w których najczęściej myśli się o aborcji i decyduje na jej wykonanie, są ogólnie znane:

- doszło do powikłań zdrowotnych kobiety (aż po zagrożenie jej życia),

- płód jest uszkodzony,

- ciąża jest wynikiem gwałtu,

- niespodziewanie wyniknęły dla kobiety lub rodziny znaczące trudności: psychiczne, rozwojowe, społeczne, ekonomiczne,

- środki antykoncepcyjne nie zadziałały pomimo ich poprawnego użycia (pigułki antykoncepcyjne nie dają stuprocentowej gwarancji niezajścia w ciążę, może też pęknąć prezerwatywa),

- podczas kontaktu seksualnego doszło do utraty samokontroli (na przykład tzw. stosunek przerywany został zbyt przedłużony), zdarzyło się niedopatrzenie przy stosowaniu środków antykoncepcyjnych; przypomnijmy, że człowiek nie jest funkcjonującą perfekcyjnie maszyną.

Dopuszczalność aborcji jest przede wszystkim dla tych kobiet, które z różnych powodów nie mogą lub nie chcą mieć dziecka. Oczywistym jest zatem, że kobieta, która chce mieć dziecko, nie zaprząta sobie głowy możliwością aborcji, pozytywnie myśli o swojej ciąży, rozwijającym się w jej łonie płodzie i przygotowuje się do porodu.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »